Magazyn Fabryka Mocy

Z pasją o muzyce i kulturze

Metallica – Lars Ulrich i James Hetfield o sukcesie Hardwired… To Self-Destruct i nie tylko

Po udanym debiucie nowej płyty "Hardwired…To Self-Destruct", ciepło przyjętej wśród fanów i krytyków muzycznych przyszedł czas na podsumowanie dotychczasowych osiągnięć Metalliki. Lars Ulrich, udzielając wywiadu dla kanału RUM Entertainment, opowiada o dawnych latach zespołu oraz kulisach tworzenia albumu wydanego w listopadzie zeszłego roku. Mówiąc krótko, zespół jest naprawdę w bardzo dobrej formie, nie brakuje im pomysłów i zaskoczą nas pewnie jeszcze nie raz !

Jak mówi sam Lars :

Problemem nie jest kreatywność i energia, problemem jest to, że nie wiem, czy potrafimy tworzyć kawałki takie jak te z naszych wczesnych, czy późnych lat 60 lub 70. Zobaczymy — z pewnością będziemy robić wszystko, próbować, dopuki wymagania fizyczne nie są dla nas przeszkodą.

Warto też wspomnieć, że płyta, choć pojawiła się całkiem niedawno, to już zdobyła kilka szczytów. Jedym z nich jest rekordowa sprzedaż krążka, która osiągnęła bardzo wysokie wyniki w wielu zakątkach świata. „Hardwired… To-Self Destruct” króluje na pierwszym miejscu aż w 57 krajach, a w 75 figuruje w pierwszej trójce. W samym USA sprzedano dotychczas ćwierć miliona egzemplarzy nowego albumu, co jest niebywałym sukcesem, biorąc pod uwagę fakt, że album został wydany 4 miesiące temu.Listy sprzedaży pozwoliły także na zdobycie dwóch złotych płyt w Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii. Potrójną platynę album zdobył w Polsce i pojedyńczą w Kanadzie. Co więcej, longplay trafił także na szczyty krajowych list przebojów w krajach takich jak Szwecja, Norwegia, Nowa Zelandia, Australia czy Austria. Fakt ten skomentował frontman grupy James Hetfield w wywiadzie dla kanału Global News:

To ogromne zaskoczenie, naprawdę. Dla nas to po prostu kolejne nagranie […] Ludzie potrzebują lub pragną tego. I wydaje mi się, że indetyfikują się z tym "old school'owym" klimatem – więcej brzmień gitarowych, rzeczy tego typu i jeszcze pare innych, których brakowało w naszej muzyce. Więc to wciąż ogromne zaskoczenie.

Życzymy Metallice kolejnych albumów, które przyniosą takie sukcesy i osiągnięcia jak Hardwired… To-Self Destruct. 

Next Post

Previous Post

Dodaj komentarz

© 2016 - 2017 Magazyn Fabryka Mocy

Managed by Jan Szczęśniewicz & Mateusz Podkowa