Magazyn Fabryka Mocy

Z pasją o muzyce i kulturze

Don Airey obchodzi dziś swoje 69 urodziny!


Słynny klawiszowiec urodził się 21 czerwca 1948 roku w Anglii. Już w dzieciństwie rozpoczął swoją przygodę z muzyką, w wieku 7 lat zaczął uczyć się gry na fortepianie. Jak sam wspominał, początkowo interesowała go rola pianisty klasycznego, później wciągnął go jazz. Ostatecznie jego uwagę w pełni przykuł rock'n'roll.  
Trzeba przyznać, że 69 lat – które z pewnością upłynęły mu bardzo szybko – były bardzo owocnym czasem w jego karierze na scenie muzycznej. Airey związany był ze sporą częścią znanych przez rzesze fanów zespołów oraz solowych artystów. Między innymi współpracował z: Judas Priest, Black Sabbath, Jethro Tull, Whitesnake, Rainbow, Saxon, Bruce'm Dickinson'em, Gary Moore'm. 

Lata 70-te, to przede wszystkim zaangażowanie się w sesję nagraniową krążka "Never Say Die!" zespołu Black Sabbath. Pomoc w pierwszym solowym albumie Gary'ego Moore'a "Back on the Streets" oraz dołączenie do Rainbow. Z zespołem gitarzysty Ritchiego Blackmore’a zagrał na dwóch płytach: "Down to Earth" i "Difficult to Cure".

W latach 80-tych, Don ponownie połączył siły z Ozzy Osbourne'm i zagrał na debiutanckim albumie solowym wokalisty – "Blizzard of Ozz". Nie był to koniec ich wspólnej przygody, bowiem po odejściu z Rainbow klawiszowiec dołączył do Osbourne'a na 3 lata. 
W 1987 roku zawitał na scenie razem z zespołem Jethro Tull, a także miał swój udział w tworzeniu albumu Whitesnake
Niedługo później zaprzestał udzielania się na krążkach grup muzycznych i skupił na własnym, solowym dziele zatytułowanym "K2"
W późniejszym czasie ukazały się jeszcze dwa nowe wydania: "Light In The Sky" i "All Out".

Od roku 2002 kiedy okazało się, że brytyjski muzyk Jon Lord zakończył swoją karierę w jednej z czołowych grup rockowych – Deep Purple – Airey stał się oficjalnym członkiem zespołu.
Z Deep Purple nagrał następujące albumy: "Bananas" w 2003 roku, "Rapture of the Deep" w 2005, "Now What?!" w 2013 oraz najnowsze dzieło wydane bieżącego roku -"Infinite". 

Osiągnięcia Don'a zaskakują. Ilością zespołów oraz artystów z którymi współpracował udowadnia, że jest bardzo otwarty na nowe brzmienia z których czerpie przeróżne pomysły na to, co może stworzyć sam. 
Jak ujął to w jednym z wywiadów: 

Najważniejsze jednak, żeby być oryginalnym. Ludzie chcą słuchać tego, czego się nie spodziewają, a nie tego co przewidywalne. Zawsze staram się im to dawać.

 

Next Post

Previous Post

Dodaj komentarz

© 2016 - 2017 Magazyn Fabryka Mocy

Managed by Jan Szczęśniewicz & Mateusz Podkowa