Magazyn Fabryka Mocy

Z pasją o muzyce i kulturze

Bill Ward zabrał głos w sprawie relacji z członkami jego byłego zespołu

Black Sabbath w 2011 roku powrócili w prawie oryginalnym składzie. Prawie, bo zabrakło Billa Warda, który od początku istnienia zespołu zasiadał za zestawem perkusyjnym. Pałker stwierdził, że nie zaproszono go do współpracy, co zaczęło wielką słowną wojnę pomiędzy nim a wokalistą zespołu Ozzym Osbournem.

Po czasie perkusista znowu zabrał głos w tej sprawie i wyznał, że nie żywi urazy do kolegów z zespołu. W wywiadzie dla Rolling Stone powiedział:

Był 2015, kiedy ostatnio widziałem się z Tonym i Geezerem. Wtedy było miło, ale to był ostatni raz. Od tamtego czasu nie rozmawiałem z nimi, ani nie pisałem prywatnych wiadomości. 

Żyje w pokoju z tymi gośćmi. Jeżeli coś się wydarzy i czuje, że mam co do tego sprzeczne uczucia, to muszę bronić tego, czego czuję, że powinienem. Ale moje ogólne nastawienie do nich jest dobre. To nie jest strach, nienawiść, czy coś podobnego. 

Ja naprawdę bardzo, bardzo kocham tych gości. Życzę im wszystkiego najlepszego w ich życiu. Każdego dnia modlę się za ich zdrowie i szczęście.

Ja naprawdę nie mam żadnych urazów. Przez jakiś czas tak było, ale teraz już nie.

Next Post

Previous Post

Dodaj komentarz

© 2016 - 2017 Magazyn Fabryka Mocy

Managed by Jan Szczęśniewicz & Mateusz Podkowa