Nowy rok powinien wiązać się z nową dawką energii, nowymi pomysłami, a w przypadku muzyki z jeszcze większą ilością wydanych albumów niż w ubiegłym roku. Niestety trzeba uświadomić sobie, że mogą też docierać do nas przykre wiadomości. Tym razem stało się to początkiem stycznia, gdy wytwórnia płytowa Esoteric Recordings/Cherry Red Records poinformowała o śmierci jednego z założycieli legendarnej grupy rockowej The Moody Blues – Raya Thomasa.
Zmarł 4 stycznia, w wieku 76 lat w swoim domu w południowej Anglii – przyczyna zgonu jednogłośnie nie została ogłoszona, jednak muzyk od dawna walczył z rakiem, co mogło w dużym stopniu przyczynić się do jego odejścia.

Ray Thomas urodził się 29 grudnia 1941 roku w Anglii. Był dobrze znanym flecistą, wokalistą i przede wszystkim współtwórcą The Moody Blues, która przyczyniła się do inspiracji nowych zespołów w późniejszych latach. Grupa powstała w 1964 roku w Birmingham i oprócz Raya należeli do niej: klawiszowiec Mike Pinder, gitarzysta Denny Laine, perkusista Graeme Edge i basista Clint Warwick. Jeszcze tego samego roku na listy przebojów trafił ich singel „Go Now”, cieszący się dużym zainteresowaniem wśród słuchaczy. Znani byli głównie z muzyki bluesowej, a w późniejszym czasie stali się prekursorem progresywnego rocka.
Multiinstrumentalista pojawił się na wszystkich albumach, jak również był pomysłodawcą sporej części przebojów, takich jak „Veteran Cosmic Rocker”, „Legend of a Mind” czy słynnego utworu z jego charakterystycznym solo na flecie „Nights in White Satin”- który został umieszczony na dobrze rozpoznawalnym albumie „Days of Future Passed”.
The Moody Blues rozpadł się w 1974 roku, wówczas to Ray zabrał się za karierę solową, nagrywając dwa krążki „From Mighty Oaks” w 1975 roku i „Hopes, Wishes and Dreams” w 1976 roku.
W czasie gdy nastąpiła reaktywacja zespołu, wrócił i koncertował wspólnie z nimi do 2000 r.
W 2002 roku zmuszony pogarszającym się stanem zdrowotnym, opuścił zespół i przeszedł na emeryturę.

W kwietniu bieżącego roku, The Moody Blues zostaną przyjęci do Rock And Roll Hall Of Fame w Cleveland, w amerykańskim stanie Ohio. Jest to swoją drogą idealny moment na upamiętnienie Raya Thomasa i jego pracy włożonej w całą historię tej grupy muzycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *